Temat wydawałoby się błahy, ale każdy kto wyjął z pralki, do której włożył białe rzeczy, ubrania w kolorze lilaróż, doskonale wie, że błahe z pozoru sprawy niekiedy nabierają wielkiej rangi…
Zatem: jak przygotować ubrania do prania, by nie dziwić się później nagłą zmianą ich koloru, rozmiaru albo faktury lub innymi niespodziewanymi zdarzeniami?
Warto czytać metki
Przede wszystkim – czytać metki! Co prawda na metkach polskich ubrań nie ma jeszcze jakże ważnej informacji „Keep away from fire”, gdyż producenci ubrań wierzą w inteligencję naszego narodu, ale wierzą również, że metki są czytane, a czarne ubrania nie są prane razem z białymi… Warto więc wiedzieć, co chcą nam powiedzieć producenci ubrań, które właśnie zamierzamy włożyć do pralki. A to właśnie z metek dowiemy się, jak należy prać – w jakiej temperaturze, w jaki sposób etc. – poszczególne elementy naszej garderoby.
Pranie białych rzeczy
To po pierwsze i najważniejsze. Zaś w przypadku nie posiadających metek ubrań i innych przedmiotów, które mamy zamiar włożyć do pralki, powinniśmy kierować się przede wszystkim odpowiednim doborem kolorów – czyli ciemne rzeczy pierzemy z ciemnymi, a jasne – z jasnymi. Białe rzeczy natomiast najlepiej prać tylko i wyłącznie z rzeczami białymi, kilkakrotnie sprawdzając, czy nie dostała się do nich przypadkiem jakaś czerwona skarpetka.
Mogą Cię zainteresować również:


0