O dobroczynnym działaniu jajek już pisaliśmy. Teraz przyszedł czas na parę rad, jak sprawdzić, czy to zdrowe jajko, które zamierzamy za chwilę spożyć, nadaje się do spożycia.
Wszyscy oglądali „Dzień świra”, prawda? Wszyscy więc doskonale wiemy, że zupa pomidorowa jest dobra, a masło trzeba tak skrobać, bo zmarznięte. Dzisiaj zajmiemy się jednak nie zmarzniętym masłem, lecz zupą pomidorową. Bo dobra.
Wszyscy wiemy, że jakość sprzedawanego w sklepach chleba obniża się coraz bardziej i bardziej. Nie każdy z nas może sobie jednak pozwolić na samodzielne pieczenie chleba – zwykle uważamy tę czynność za zbyt pracochłonną i skomplikowaną. Jednak pieczenie chleba wcale nie musi być trudne!
Niegdyś robienie domowych przetworów z owoców i warzyw było normą – każda gospodyni zapełniała domową spiżarkę setkami słoików z dżemami, konfiturami, marynatami etc. Od kiedy rytm naszego życia nabrał tempa, a w sklepach pojawiły się niedrogie przetwory wszelkiego rodzaju, prawie nikt już nie zaprząta sobie głowy smażeniem powideł czy kiszeniem ogórków. A szkoda, bo warto.
Do czego – poza wałkowaniem ciasta na pierogi i inne przysmaki – może służyć wałek…? Zapewne niektórym, co bardziej agresywnym czytelniczkom naszego bloga aż ciśnie się na usta stwierdzenie: do uderzania męża po głowie
I chociaż, owszem, w niektórych domach zapewne praktykuje się tego rodzaju czynności, dzisiaj przedstawimy wam zupełnie inne zastosowania wałka do ciasta.
…albo kura. To w sumie nieważne. Ważne, że jajka – mimo zawartego w żółtkach cholesterolu (nobody is perfect) – są baaaardzo zdrowe i jeść je trzeba. Są doskonałym źródłem białka (oczywiście zwłaszcza białka) oraz wielu witamin, mikro- i makroelementów. Przede wszystkim jednak – można je przygotowywać na wiele sposobów, spośród których wszystkie są łatwe i szybkie, co jest zaletą głównie dla początkujących kucharzy tudzież zapracowanych gospodarzy.
Podobnie jak w przypadku opisywanego już tutaj domowego budyniu, również przygotowanie domowego kisielu jest całkiem proste i szybkie. Ponadto kisiel jeszcze bardziej warto przygotowywać samodzielne, a nie kupować gotowe proszki, ponieważ w kupowanych kisielach znajduje się jeszcze więcej „świństw” i – chociaż w nazwach mają „owocowe” – to w ich składzie owocowy jest co najwyżej aromat identyczny z naturalnym…
Tak bardzo przyzwyczailiśmy się już do kupowania gotowych budyniów (albo całkiem gotowych, wprost do spożycia – w plastikowych kubeczkach – albo gotowych proszków do przygotowywania budyniu), że prawie nikomu nie przychodzi nawet do głowy samodzielne przygotowywanie tego zdrowego smakołyku. Tymczasem przygotowanie domowego budyniu jest bardzo proste!
Jakiś czas temu przedstawialiśmy przepis na jakże pyszny i pożywny krupniczek… Dzisiaj natomiast zapoznamy państwa z przepisem na zupę, którą wykonuje się w bardzo podobny sposób, choć składniki są nieco inne, a efekt – całkowicie odmienny. Przed państwem zupa z soczewicy!
Co prawda Wielkanoc dawno minęła, ale niektóre przysmaki mniej lub bardziej wielkanocne możemy zajadać nie tylko w Lany Poniedziałek… Dzisiaj przedstawimy więc niezbyt tradycyjny, ale bardzo atrakcyjny przede wszystkim dla dzieci deser – idealny nie tylko na wielkanocny stół, ale też zawsze, gdy mamy ochotę na coś ładnego i słodkiego.


0